sobota, 10 grudnia 2011

Coraz bliżej Święta...

Kochani,
Za dwa tygodnie święta, w sumie wigilia, ale możemy powiedzieć, że się liczy.
Zaczynam powoli odnajdywać w sobie tę atmosferę, i nie chodzi tu wcale o świąteczne reklamy (których już mam dość, gdyż są takie same jak rok temu) O dziwo w tym roku na razie nie ma jakieś totalnej masakry odnośnie reklam zabawek dziecięcych. Wyobrażacie sobie, że w przerwie między filmem w TV dało rade zobaczyć reklamę jednej zabawki ze dwa razy, albo i więcej.
Mniejsza o to, co psuje mój świąteczny nastrój.
Również Szczecin jest w tym roku ubrany jeszcze piękniej, i chyba znowu ma szansę zwyciężyć w plebiscycie na najpiękniej oświetlone miasto w całej Polsce (chodzi o iluminacje świąteczne )

A oto kilka zdjęć dla Was, znalezionych w Internecie, na potwierdzenie moich słów.

Urocza Fontanna z dwoma łabędziami ustawiona przed urzędem miasta.
Tym razem dwie z trzech kul, w kolejnej fontannie, tym razem w okolicach Pl. Kościuszki 
Park Kasprowicza i Jasne Błonia

A teraz chciałabym Wam pokazać mój mały, jak na razie świąteczny nastój w moim pokoju. Z każdym dniem  będę pracowała nad jego powiększeniem. 
Aż do świąt. Bo wszystko zakończy się pewnie ubieraniem choinki :)

Inwestycja tania, gdyż dokonana w Pepco za 3,99 więc słodki świąteczno/zimowy świecznik.
Były także z bałwankiem i mikołajem, ale aniołek urzekł mnie najbardziej.

Kochani życzę Wam miłego wieczoru.
Magdalena


wtorek, 6 grudnia 2011

Strój Dnia - OOTD 01

Kochani mam dzisiaj dla Was filmik ze strojem dnia....



Serdecznie Zapraszam Was do obejrzenia filmiku, a poniżej dla Was kilka zdjęć czapki i makijażu...




Pozdrawiam Was gorąco
Magdalena

niedziela, 4 grudnia 2011

Kilka Wiadomości

Kochani, chciałabym Wam przekazać parę wiadomości.
Mianowicie od dzisiaj zaczynam OCM, mam nadzieję, że sprawdzą się moje oczekiwania i bd mogła dla Was nagrać o tym filmik.
Po drugie chciałabym dla was wrzucić zdjęcie moich długaśnych jak dla mnie włosów i pokazać jak wyglądają teraz bez prostowania po umyciu:
Przepraszam za nieciekawą jakość zdjęcia, ale było wykonywane kamerką internetową.

A wy stosowałyście OCM ?

Pozdrawiam Magdalena :)

Makijaż Eleny Gilbert - Pamiętniki Wampirów

Kochani,
Pamiętniki Wampirów to mój ulubiony serial wszech czasów. Może i niektórym z Was nie odpowiadać tematyka, ale serial jest na prawdę świetny. Polecam obejrzeć kilka odcinków i ocenić samemu :)



A oto lista produktów których użyłam do wykonania makijażu:

  • Garnier Czysta skóra krem nawilżający
  • Miss Sporty 'so clear' korektor antybakteryjny kolor 01
  • Under20 Fluid antybakteryjny w kolorze 01 sand
  • Silk Finishing Powder Constance Carrol - 02 Translucent
  • Essence Eyebrow Stylist Set- kolor jaśniejszy
  • baza pod cienie domowej roboty
  • Inglot AMC Shine 135 - na całą ruchomą powiekę
  • Paese Luxus 101 - kolor najciemniejszy w załamanie powieki
  • Czarna kredka Avon SuperShock na górną linie wodną w celu optycznego zagęszczenia rzęs
  • Biała kredka z MissSporty na dolną linię wodną, w celu 'otwarcia' spojrzenia
  • Maybelline The Colossal Volum' Express Mascara 100% black





Z powodu kiepskiej jakości końcówki filmiku mam dla was zdjęcia makijażu :



Życzę Wam miłego dnia
Magdalena

Konkurs u LadyAggu "Makijaż minionej epoki" Lata 20 XX wieku

Tym razem mam dla Was znowu makijaż konkursowy u LadyAggu pt "Makijaż minionej epoki".
Dzisiaj zabieram Was w lata 20 XX wieku...

Oto produkty których użyłam:

  • Garnier Czysta Skóra Krem nawilżający - jako baza
  • Podkład z Under20 w kolorze 01 Sand
  • Korektor antybakteryjny z MissSporty 01
  • Puder z Synergen kolor 03
  • Róż z Wibo w kolorze 03
  • Essence eyebrow stylist set -kolor jaśniejszy
  • Baza pod cienie domowej roboty
  • Paletka z Avonu 8in1 water colour - użyłam szarego koloru na całą powiekę i najciemniejszego w załamanie
  • Tusz Maybelline The Colosal Volum Express -100% Black
  • Czarna kredka z Avony SuperShock na górną i dolną linie wodną
  • Pomadka z Manhattan Perfect creamy &  care 45N



A oto kilka zdjęć gotowej stylizacji z makijażem :



Czujecie klimat lat 20?

Magdalena

Jak układam swoje włosy, czyli fryzura a'la AliceWorl92

Kochani, w końcu znalazłam trochę czasu, żeby nadrobić zaległości na bogu. Powód jest prosty. Od czwartku zmagam się z chorobą.Po mimo brania antybiotyku czuje się dobrze i dzielnie chodzę na zajęcia, ale z powodu kataru i męczącego kaszlu nie jestem w stanie nagrywać dla was. Mam trochę czasu więc pouzupełniam braki i opisy pod filmikami :)


Słuchajcie, od tego czasu zmieniło się bardzo dużo w sposobie układania moich włosów, ale o tym napiszę wam notkę później.
Zapraszam was na filmik w którym pokazuję, jak szybko i efektownie zrobić loki za pomocą prostownicy, idealne do noszenia na co dzień.
Z powodu słabej jakości, nie ma początku w którym mówię o używanych produktach.
Po pierwsze musicie pamiętać o sprayu ochronnym, musimy dbać o nasze włosy. Po drugie jeżeli wasze włosy są średnio lub słabo podatne na różne zabiegi fryzjerskie polecam użycie pianki, choć ta może je obciążyć, ale efekt na pewno utrzyma się dłużej. Jeżeli jednak boicie się pianki, polecam lakier do włosów, który w elastyczny sposób utrwali waszą fryzurkę, a będzie można go spokojnie wyczesać za pomocą szczotki do włosów.
Specjalnie nie podaję żadnych konkretnych marek, ponieważ jestem przekonana, iż każda z Was posiada ulubione i sprawdzone produkty do włosów.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Magdalena

środa, 21 września 2011

Konkurs u LadyAggu Makijaż minionej epoki - Starożytna/Antyczna Grecja

Witajcie,
postanowiłam wziąć udział w konkursie makijażowym organizowanym na kanale LadyAggu pt "Makijaż minionej epoki"

Moją inspiracją stała się Antyczna gracja, ze względu na zamiłowanie, jeszcze z lekcji historii, co do tego okresu ;)



Oto produkty, których użyłam:
  • Podkład MissSporty 'So mate' 01 light
  • Korektor z MissSporty 'so clear' 01 light
  • Essence Eyebrow Stylist Set- kolor ciemniejszy
  • Inglot AMC SHINE 111
  • PAESE LUXUS 101 najciemniejszy kolor
  • Maybeline Colosal Volume Extreme 100% Black
  • Puser Synergeen 03
  • Brązer z MissSporty
  • Róż z Wibo
  • Błyszczyk z Wibo różowy - może być także balsam z Nivea seria Rose






Życzę Wam miłego dnia ;)

środa, 7 września 2011

Delikatny makijaż w brązach.

Witajcie kochani,
tym razem technika oraz pogoda pozwoliły nagrać dla Was co nieco. Dzisiaj zapraszam Was na makijaż. Inspiracją był dla mnie fakt, iż wiele z nas nie zawsze ma czas, aby bawić się w skomplikowany makijaż oka, czy to przed wyjściem do szkoły czy pracy.
Także jest on wykonany za pomocą jednej trójki cieni, oraz jednego pędzelka. Podkład, róż i rozświetlacz możecie pominąć, jeżeli nie macie dużo czasu i ochoty. To już zależy od Was.



A oto lista wszystkich produktów, których użyłam przy wykonywaniu makijażu :
  • Garnier 'Czysta Skóra' Krem nawilżający, długotrwały efekt matujący
  • miss sporty 'so mate' perfect stay  01 (podkład matujący)
  • miss sporty 'so clear' korektor w sztyfcie 01
  • essence 'forget it' 3 in 1 korektor (różowy na cienie pod oczami)
  • baza pod cienie domowej roboty
  • paese 'luxus' kolor 101
  • essence 'eyebrow styist set' (wymieszane oba odcienie)
  • Maybeline 'Colosal Volume Express' 100% Black
  • Constance Carrol 'silk finishing powder' 2Translucent
  • Wibo 'róż z jedwabiem' (nie jestem w stanie wam podać koloru) ale wybierzcie sobie róż o kolorze zbiżonym do waszego naturalnego rumieńca)
  • Collection 2000 'Shimmer &Shade' 3 Just Peachy
  • miss sporty 'perfect color lipstick' 020




    Słuchajcie zapomniałam o tym powiedzieć w filmiku, ale równie dobrze możecie pominąć róż i rozświetlacz.  Jeżeli macie ochotę i czas możecie dorysować kreskę eyelinerem lub dodać odrobinę blasku na powiekę. W tym celu użyłabym cienia;
    np essence 'colour & shine eyeshadow ' w kolorze 02 stage beauty.
    Jest to piękny brązowo-złoty wypiekany cień, który może ożywić ten makijaż i tym samym uchronić was przed nudą.



    Pozdrawiam Gorąco ;)

    poniedziałek, 5 września 2011

    Złośliwość rzeczy martwych.

    Witajcie kochani,
    Złośliwość rzeczy martwych nie zna granic, przynajmniej w moim przypadku. Zbierałam się do nakręcenia kolejnych dla Was filmików. W piątek zmuszona byłam walczyć z chmurami które wędrowały sobie po niebie, a ja siedziałam w oknie i wypatrywałam słońca licząc na dobre światło.
    Owszem nagrałam jeden z planowanych filmików, dotyczących moich maskar. Ale po zrzuceniu na komputer okazało się że jest w połowie nie ostry. Natomiast w trakcie nagrywania drugiego rozładowała się bateria. Zanim naprawiłam wszystko nie było już odpowiedniego do nagrywania światła. W weekend nie nagrywałam nic, bo takie mam postanowienie, że weekendy spędzam z rodzinką i przyjaciółmi. Między innymi na zakupach w sobotę. Natomiast budząc się w poniedziałek rano zobaczyłam mnóstwo chmur i padający za oknami deszcz, który popsuł mi skutecznie humor na resztę dnia. Tak więc mam dużo do zrobienia dzisiaj/jutro o ile światło mi na to pozwoli. Nie chce nagrywać przy sztucznym świetle. Mam nadzieję, że zrozumiecie...

    Buziaki ;*

    czwartek, 23 czerwca 2011

    Biosilk- Jedwab do włosów Rencenzja.

    Witajcie kochani.
    Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat jedwabiu do włosów z firmy Biosilk.
    Teraz napiszę wam szybciutko jak zaczęła się moja przygoda z tym oto produktem do włosów. Otóż dobre kilka lat temu, kiedy byłam w trzeciej klasie gimnazjum postanowiłam po raz pierwszy zrobić sobie radykalne cięcia na włosach. Podczas wizyty w salonie fryzjerskim Pani używała wyłącznie produktów z firmy BIOSILK.
    Kiedy ja chodziłam do gimnazjum rozpoczęła się wielka moda na proste włosy. Wtedy właśnie zaczęłam go używać i powiem że nie zawiódł moich oczekiwań. Moich włosów nie obciąża, ale każdy ma inne. Nadaje im ładny i zdrowy połysk, włosy wyglądają bardzo naturalnie. Ja używam go po myciu na wilgotne włosy i odrobinkę po prostowaniu aby wygładzić włosy. Myję je co 3-4 dni. Powiem także iż nie zużywa się bardzo szybko. Tylko sposób dozowania mógłby być inny. Ale nie jest źle, prostuje często moje włosy z racji tego że są kręcone a mam krótką fryzurkę i nie chcę wyglądać jak pudelek ;)

    Powiem Wam iż używałam także innego jedwabiu, tego z Joanny. Ale nie przepadam za nim za bardzo. Był w szklanym opakowaniu, bałam się że się stłucze. Po drugie był z pompką i miałam wrażenie, że z tego powodu dużo produktu się marnuje...

    Cena produktu w drogerii Rossmann to ok 10zł. Ostatnio były duże zniżki na ten produkt, najpierw kosztował ok 6zł a później 3,49zł. Zastanawiała mnie przyczyna takich obniżek. Kilka dni temu ją odkryłam. Mianowicie firma zmieniła polskie pudełeczko i jest terach chyba na nim Małgosia Kożuchowska. Cena wróciła do normy.

    Napiszcie jakie macie przygody z tym produktem.


    Pozdrawiam Was Gorąco ;)

    czwartek, 2 czerwca 2011

    Olej Rycynowy

    Witajcie kochani.
    Chciałabym się z Wami czymś podzielić. Właśnie zaczęłam kuracje z olejkiem Rycynowym. W sumie to dzisiaj trzeci dzień. Zachęciła mnie duża ilość pozytywnych komentarzy co do jego działania. Bardzo się zdziwiłam, gdy wyszłam z Apteki i doczytałam na opakowaniu iż jest to produkt przeczyszczający na przewlekle zaparcia. Ja osobiście kupiłam go w celu poprawienia kondycji moich brwi i rzęs. Moje rzęsy, które są bardzo długie i dość gęste, zaczęły ostatnio wypadać, i postanowiłam tym tanim sposobem im pomóc.
    Za 30g opakowanie olejku zapłaciłam 2,80. Więc jeżeli się sprawdzi, będzie to najlepsza kosmetyczna inwestycja. Aplikacja nie jest trudna, wiele osób poleca nakładanie starą szczoteczką od tuszu. Niestety ja takiej nie posiadam, więc robię to za pomocą patyczka do uszu. Nie chcę przesadzić z ilością. Produkt stosuje  na noc, ze względu na tłuste plamy jakie tworzą się w okolicach oczu. Rano po wstaniu używam mleczka do demakijażu do brwi i rzęs aby je odtłuścić. Napiszę Wam więcej jak zauważę pierwsze rezultaty. Polecam go wszystkim którzy chcą zadbać o swoje rzęsy, brwi. Idealny także dla paznokci oraz skórek. W internecie znajdziecie również przepis na naturalną maseczkę do włosów z użyciem oleju rycynowego. Polecam go osobą, które lubią bio kosmetyki., jest on w 100% naturalny.
    Do usłyszenia...