poniedziałek, 20 maja 2013

Ważne!!!!

Kochani, z przyczyn silniejszych ode mnie muszę wyjechać na ponad tydzień, gdzieś, gdzie nie będę miała
w ogóle dostępu do internetu, także nic w tym czasie się nie pojawi mam nadzieję, że zrozumiecie.
Do usłyszenia wkrótce...

Magdalena

niedziela, 19 maja 2013

Makijaż Eleny Gilbert - The Vampire Diaries

Witajcie kochani.

Nie dawno skończył się czwarty sezon Pamiętników Wampirów, więc chciałabym Wam przypomnieć o jednym z moich filmików na kanale.
A mianowicie o makijażu Eleny Gilbert...
Brwi podkreślam kredką do brwi z essence oraz paletką cieni do brwi również z tej samej firmy używając ciemniejszego koloru ;)

 Nie możemy zapomnieć o bazie pod cienie. Ja standardowo użyłam tej z FM Make Up


Bazowym kolorem na powiece jest cień z Inglota AMC Shine w kolorze 135


Następnie załamanie powieki podkreślam cieniem z Catrice w kolorze 350 Straight Ekspresso.


Następnie w zewnętrzny kącik oka wędruje Inglot 421 w wykończeniu Pearl.
Musimy również pamiętać o delikatnym wyciągnięciu cenia ku górze....

Następnie rozświetlamy wewnętrzny kącik...
Również dolną powiekę podkreślam tym samym ciemnym kolorem, co brwi.
Później podkręcamy i tuszujemy nasze rzęsy.

Oraz konturowanie twarzy...

Aby zobaczyć wszystko dokładnie zapraszam Was na YouTube...

Zapraszam na Film -> Klik

Na koniec kilka zdjęć makijażu Eleny dla porównania rezulatatów ;)



sobota, 18 maja 2013

Makijaż na Konkurs - Wiosenne inspiracje u Zalowana ;)

Witajcie kochani!

Do 15 maja trwał konkurs makijażowy pt "Wiosenne inspiracje" na kanale u zmalowanej. Chciałabym podzielić się z Wami rezultatami mojej pracy. Oraz krótkim opisem wykonanego makijażu. Jeżeli będziecie mieli ochotę pojawi się również tutorial na kanale na YouTube w bardziej codziennej wersji.
Zacznijmy od paru zdjęć na początek...





Jest to makijaż z bardzo dramatyczną kreską pociągniętą z dolnej jak i górnej powieki. Zarówno turkus jak i róż doskonale podkreślają niebieską tęczówkę moich oczu.
Róż przypomina mi o wiosennych kwiatach, a turkus o niebie oraz morzu...
Poniżej zdjęcie, które zainspirowało mnie do wykonania makijażu oraz zdjęcia wybranych kosmetyków użytych do wykonania makijażu...

Mam nadzieję, że ucieszył was ten post, trzymajcie się ciepło.

Magdalena

piątek, 17 maja 2013

Nie bądź żyła oddaj krew.


Witajcie kochani.
Wiem, że dawno mnie nie było, lecz wracam do was, i do poważnego blogowania.
Mam również postanowienie.  Mianowicie od dnia dzisiejszego przez najbliższy miesiąc codziennie będzie pojawiała się nowa notka.
Mam nadzieję, że sprostam temu wyzwaniu.

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami przemyśleniami na temat krwiodawstwa.

Wiem, że wiele osób ma mieszane uczucia, co do tego tematu.

Ja przyznam się wam, że dzisiaj po raz pierwszy oddałam krew. Wiązało się to z ogromnym stresem, ponieważ od małego boję się igieł, więc każde nawet najmniejsze ukłucie wiąże się z nerwami.
Ale ponieważ wszystko w dobrym celu postanowiłam się przełamać.  Również ze względu na fakt, iż miałam dzisiaj tylko jedne zajęcia na uczelni, to nie będę miała dużo do nadrobienia.

Jeżeli chodzi o moje doświadczenia to powiem, że każdy powinien spróbować na własnej skórze przekonać się jak to jest naprawdę.
Ja osobiście jestem pozytywnie zaskoczona. Panie bardzo miłe i nie ma się, czego bać.
Moje oddanie krwi trwało niecałe 6 minut. A ogólnie spędziłam jakąś godzinkę z hakiem. Więc uważam, że warto poświęcić godzinę, w czym jedynie 6 minut dyskomfortu, aby uratować czyjeś życie.
Od razu powiem, że nie wiem, jaką mam grupę krwi, nie powiedziano mi tego na miejscu, gdyż teraz nie oznacza się grupy krwi od razu. Ale mam na pewno grupę A lub B. Moja mama ma grupę AB, a tato 0 więc nie mam innej możliwości ;)
No chyba, że podmieniono mnie w szpitalu ;)
Powiem również, że czuję się dobrze, nie było mi słabo ani w momencie pobrania ani bezpośrednio po. Jedyne, co zauważyłam, że nieco większy mam dzisiaj apetyt i bardzo chce mi się pić, jakbym miała takiego porządnego kaca, tylko głowa nie boli ;p
Oddawałam krew w ramach Szczecińskiej edycji wampiriady. Niestety nie mam koszulki ;)
Ale mam czekoladę i zaproszenie na godzinę gry na bilard ;)

Zachęcam wszystkich, którzy mogą, aby oddali krew, gdyż jej nie da się wyprodukować a możemy uratować czyjeś życie…


W ten właśnie sposób wugląda mój łokieć wieczorem. Siniak jest, trochę boli, ręka jest mniej sprawna, ale i tak nie żałuję i myślę że zrobie to jeszcze nie raz ;)

Pozdrawiam Magdalena